• Wpisów:144
  • Średnio co: 20 dni
  • Ostatni wpis:137 dni temu
  • Licznik odwiedzin:82 540 / 2901 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Gdyby ktoś pytał pacjentka po przeszczepie włosów czuje się piękna - jednak to nie ona jest atrakcją dzisiejszego wpisu.
Chcę Wam ponownie pokazać moją pierwszą BJD, a jest nią Hujoo Yomi w odświeżonej wersji makijażu. Jestem zaskoczona bo okazuje się, że jest ze mną już 3 lata...I dopiero niedawno doczekała się nowej pary butów (o ironio, wyrodny ze mnie kolekcjoner -.-" - oczywiście buty to mój selfmade - tak samo jak ubrania, a peruka pożyczona od Patrici - ale już niedługo doczeka się własnej peruki *.* Chcę sprawdzić metodę z włóczką akrylową... Yomi to zdecydowanie lalka do prób i błędów, jak i zwycięstw krawieckich i satysfakcji - dlatego też zasłużyła na wypoczynek, jak żadna inna lalka w moim stadzie

-Znowu mnie gdzieś wywiozła...- myślała poirytowana Yomi.
- O nie tym razem nie wejdę w pokrzywy! Będę się tak przewracać, że spakuje mnie z powrotem do torby! - spiskowała w myślach.
<odgłos rozpinanego plecaka i odwijania lalki z koca>
- No Masha, czas na zdjęcia.- powiedziała Pani swoich lalek.
- Masha, i Masha - ciągle tylko inne dollfy! Super wzięła mnie, i pewnie znowu będę kisić się w tym plecaku cały dzień! - obruszyła się poirytowana Yomi.
Godzinę później.
<kroki zmierzające w stronę plecaka, zawijanie czegoś dużego>
<odgłos grzebania w plecaku>
- Co jest! - pomyślała wielkogłowa.
- Cud! Chyba zostałam wybrana! - krzyknęła w myślach Yomica.
I wtedy Yomi zobaczyła promienną twarz swojej Pani ownerki - wyraz tej twarzy nie był szaleńczy jak w chwilach kiedy chce na niej eksperymentować z makijażem, ani taki jak wtedy kiedy kłuje ją po głowie szpilkami gdy przymocowuje warstwy włosów do czepka - był łagodny. Yomi wiedziała, że to ten dzień chwały na który czeka każda lalka swojego ownera! Bycie wybrańcem! Czas zdjęć, czas pomysłów, czas wykazania się, a może nawet zaszczyt pogłaskania po peruce! Pomimo zawadiackiego charakteru Yomi postanowiła współpracować, w końcu siedzenie w ciemnym plecaku w taki piękny dzień nie jest fajne. Efektem współpracy były zdjęcia.












To takie moje wyobrażenie o tym co mogą myśleć lalki będąc w naszej kolekcji, o tym jak odbierałyby niektóre rzeczy
  • awatar Idemo: Coraz lepiej idzie Ci malowanie lalek tak samo jak i szycie dla nich :) I tak trzymać ! :) Yomi bardzo pasuje taki kolor wiga, fajnie współgra z jej opalona skórą ^^
  • awatar chiriann: Bardzo milutki maluszek! Pokazuj ją częściej, to nie będzie mogła narzekać ;)!
  • awatar Chi Namida: Make up sama robiłaś serio? ;o ładnie ci to wyszło. Sama chciałabym spróbować, ale nie chcę eksperymentować na Rin bo obawiam się, że mogłoby mi nie wyjść, więc chyba do tego kupię główkę blankową. (jakąś tanią nawet upatrzyłam już sobie ;p ) Szkoda zrobiło mi się Yomi jak czytałam twój wpis xd Moja też sporo już czeka na buty ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
1935 rok. Pacjentka przed pierwszą na świecie operacją przeszczepu włosów.
  • awatar Idemo: Pokaż koniecznie zdjęcia "pacjentki" po operacji ! Bardzo jestem ciekawa efektu ^^
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Już dawno uszyłam Patrici tą sukienkę, i włosy... Zastanawiam się czy ich nie zakręcić, nie pofalować. Zdjęcia robione w ten sam dzień w którym robiłam zdjęcia Homurze. Miałam śmieszną i trochę straszną sytuację jak robiłam te zdjęcia. Pstrykam fotki a tu nagle od tyłu podjeżdża ktoś na skuterze - łypie na mnie wzrokiem, łypie wzrokiem na lalki, przełyka ślinę i odjeżdża... Nie wiem co o tym myśleć - to był małolat, max 16 lat. Rozbawiła minie ta sytuacja, chociaż już chciałam sięgnąć po scyzoryk. Myślałam że nigdy nie będę się tak trząść o lalki, ale jak ktoś łypie na nie wzrokiem oprócz lalkarza to instynkt się włącza!






  • awatar chiriann: No widzisz, takie stresujące okoliczności, a sesja taka swobodna, odprężająca, leniwa jak wiosenne popołudnie :)
  • awatar Idemo: Bardzo jej ładnie w tym wigu i stroju. Na tych zdjęciach Patricia wygląda na wyluzowaną, i to chodzi :)
  • awatar Chi Namida: Naprawdę chodzisz ze scyzorykiem? Będę wiedzieć żeby do ciebie nie podchodzić :D Patricia ma szczęście, że szyjesz dla niej takie ładne ubranka i robisz jej wigi:)(naprawdę wyglądają jak firmowe *,*)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Wszystkiego najlepszego z okazji świąt Wielkanocnych

Gdyby ktoś pytał, to tak - panna w żółtym to j-dollka ze zmienioną peruką - szytą przeze mnie
Jak zwykle spóźnione te życzenia
 

 
Azonka zainspirowała mnie do stworzenia nowego ubranka Zastanawiałam się jak wyglądałaby Homura gdyby miała inny strój po przemianie i oto co wymyśliłam.





Mam nadzieję że Wam się spodoba
Coraz częściej zastanawiam się czy nie przenieść się na blogspota czy inną stronę z blogami. Z jednej strony tam na pewno spotkałabym wielu ludzi którzy kiedyś mieli tu blogi, ale z drugiej żal mi opuszczać tej garstki która tu została - choć ten wpis musiałam pisać od nowa bo nagle strona mi się odświeżyła a jak cofnęłam to nie było tego co napisałam...Znacie to. Widzę że pinger umiera, albo nawet już umarł. Co sądzicie, czy polecacie jakieś blogi?
 

 
Cześć wszystkim! Jak tam samopoczucia? U mnie wraz z pojawieniem się pierwszych promieni słońca - świetne, od razu mam energie do działania.
Przedwczoraj uszyłam perukę dla Madoki, nic skomplikowanego - zwyczajna prosta z przedziałkiem. Szyta w całości - włącznie z czepkiem. Jestem zadowolona z efektu. Wczoraj chciałam uwiecznić perukę w pięknej sesji przy rzeczce, ale niestety...Promienie słońca uciekły i zrobiło się tak jak bywa jesienią, więc musiałam tachać 2kg kloca z powrotem bo zaczęło padać! Tragedia.
Onet kłamie jeśli chodzi o pogodę,tyle Wam powiem!
Jednak nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło.
Zrobiłam zdjęcia w domu, i oto efekt.
Madoka niczym symbol wiosny wdzięczy się przed aparatem.



Zauważyłam że każda z moich lalek reprezentuje jakąś porę roku. Masha jest zimą, uwielbia ubierać się na biało-niebiesko a jej wyraz twarzy jest czasem srogi, Patricia jest jesienią - mniej srogi wyraz twarzy, ale lubi ubierać się w kolory związane z jesienią. Madoka to wiosna, wesoła, radosna - czasem głupiutka ale bardzo wdzięczna i przede wszystkim piękna. Oczywiście to moje spostrzeżenia pod względem wyglądu lalek. W mojej historii są inne...Jestem ciekawa którą z lalek będę mogła kiedyś określić jako lato, kiedyś w przyszłości...może jakiegoś pana lalka...Kto wie A jak Wy postrzegacie Wasze lalki?
  • awatar chiriann: Bardzo ładna peruczka i bardzo sympatyczna, pastelowa sesja! Twoja wiosenka jest bardzo urokliwa ^^. Hm... Wśród mojej ekipy książę na pewno będzie zimą - choć jej nienawidzi, to zimowe odcienie najlepiej mu pasują. Wiosną mogłaby być Persefona, ale to taka wiosna z roztopami i powodziami ;). Ilix nadawałaby się na lato, pozornie ciepłe i przyjemne, a w rzeczywistości bezlitosne i palące. Niestety, kandydata na jesień nie mam - a to moja ulubiona pora roku...
  • awatar Caramello_Cat: Śliczne to pierwsze zdjęcie, Madoka wyszła na zaskoczoną jakby przypadkiem złapana w obiektyw. Pasuje jej ten wianek :) Moje lalki nie mają niestety stałego charakteru, zmienia się im w zależności od danej stylizacji choć z przewagą dwóch/ trzech konkretnych "wcieleń" ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Z racji że w dzień kobiet nie robiłam zdjęć tylko jednej lalce przedstawiam Wam Madokę w pierzastej odsłonie
Dajcie znać co sądzie o zdjęciach
A może macie jakaś teorię o czym są te zdjęcia? Chętnie poczytam na dole




  • awatar Only NM: Sugar Firegly: Dziękuję, a oczy to CIGi - tradycyjnie :) Chiriann: Ja odkąd odkryłam możliwości piór i ich niezwykłość przy robieniu zdjęć zakupiłam jeszcze kilka paczek. Miło mi że Ci się podoba :)
  • awatar chiriann: Bardzo ładnie kontrastują ze sobą modelka i tło. Uwielbiam piórka we wszystkich wcieleniach!
  • awatar SugarFirefly: Śliczna, ładne oczy :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Witam po przerwie
Trochę mnie tu nie było, ale to tylko dlatego, że szykuje coś specjalnego Na razie przedstawię Wam moją nowa lokatorkę która przybyła w lutym z samej Japonii, dzięki uprzejmości Kociary <3
Jeśli kraj kwitnącej wiśni, to albo Volks albo Azonka
I na Azonkę padło - malutka, śliczna, urocza i smutna, do tego bohaterka anime które zmieniło moje podejście do gatunku mahou shoujo.
Akemi Homura - bo tak się nazywa sprawczyni tego wpisu.
Tutaj w mundurku.

A tutaj dzisiejsza sesja










A na koniec lol z serialu The Bald and Beautiful

Wszystkiego dobrego kobitki na ten nasz dzień
  • awatar chiriann: Gratuluję nowego nabytku! Wygląda naprawdę ślicznie, nawet tonąc w piórkach :D!
  • awatar Only NM: Dazzle: Oj tak Azonki są urocze, no i są jeszcze taki Azonki co mają 50cm bo moja to maluszek 1/6. Przyznam że tak udało mi się dzięki Kociarze na pewno zaoszczędzić, zwłaszcza że na ebayu ten model potrafi kosztować jakieś 700 zł, a lalka jest tylko w mundurku bez jakichś super dodatków. Świetne jest to że do każdej lalki dodają zestaw wymiennych rąk, choć samo ciało nie może odchylać rąk na boki ale za o nadrabia słodkością. Z tego co wiem jest już nowy typ ciała dla tych mniejszych i on już może odchylać ręce na boki. Azonki polecam, choć najbardziej opłaca się je kupować po premierze, bo wtedy wydasz najmniej. Ja na pewno będę mieć ich więcej, są przeurocze - żadna linia lalek 1:6 nie sprawiła mi takiej radości jak ta, i zawsze można je z zyskiem sprzedać.
  • awatar dazzle: hehe gra słów rozwala tak samo jak zdjęcie :)) Ale azonka jest fajna! No i fajno, że tak prawie jakby osobiście z kraju kwitnącej wisenki sprowadzona ;) Pewnie dało się zaoszczędzić/upolować okaz? (nie znam sie na azonkach, tak strzelam :) ale fajna jest z tym mangopysiem i paluszkami w kształcie "v"... dolfy tez powinny mieć takie w zestawach ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Kolejna część przygód Patrycji.

Późnym popołudniem dziewczyna wybrała się na spacer.










- Tak mi zimno. - powiedział do siebie szeptem.

- Tu jestem bezpieczna, tu ich nie ma. Tak bardzo chce mi się spać. - pomyślała.



Zachęcam gorąco do oceny zdjęć, oraz własnej interpretacji
  • awatar Chi Namida: Pasuje jej ten wig. Jakby akurat dla niej został zrobiony :)
  • awatar Only NM: Dzięki za zainteresowanie :) Myślę że Patricia nie zamarznie.
  • awatar chiriann: Oj, żeby nie zamarzła! Zasypianie na śniegu i mrozie to niedobry pomysł, mam nadzieję, że ktoś ją na czas obudzi... Choć ciepłe futerko przez jakiś czas pewnie będzie ją chronić.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Żyje, lalkuje i tworze nowe peruki jakby ktoś pisał. Ta peruka powstała dawno temu, dla Desdemony ale Patricia tak ładnie wygląda w blondzie, że postanowiłam pokazać i Wam
Ten jest w 100% szyty.
Zaklinałam się, że moje lalki w blondzie chodzić nie będą - ale jednak chcę takiego zrobić dla Madoki i Patrici. Na domiar złego leeke zlikwidował włosy ze swojej oferty, firma HanaSu przejęła po nich niektóre peruki, i na początku widziałam tam osławione włosy z leeke, ale wracam po tygodniu a tam brak moich włosków...Teoretycznie mogłabym kupować z ebaya, ale wychodzi drożej, i nigdy nie wiesz na jaką jakość trafisz, z kolei Moniqe liczy sobie prawie 14$ za 36" co wychodzi 96cm wszerz za to długość to niecałe 25cm, jak tu tworzyć? Powiedzcie jak?
Jeśli ktoś zna sklep z syntetycznymi włosami na taśmie to niech poda w komentarzu - bardziej chodzi mi o włosy wyglądające jak ludzkie a nie furki.
http://b1.pinger.pl/c86e6853e300c9e8c7dfb18e89942072/WigDesdemona3.jpg

http://b2.pinger.pl/f2f40b562c9052a1ca74ee6d35a385ac/WigDesdemona2.jpg

http://b1.pinger.pl/4abecf6c1ea32e39c164de11df430579/WigDesdemona1.jpg

http://b2.pinger.pl/fc7facfc662ca39091ec67b2428e8682/WigDesdemona.jpg

http://b3.pinger.pl/58ca046cc108f38a821f5f8728f89e78/BlondPatricia.jpg
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Witam Z pewnością będę jeszcze spamować tu Patricią, mam mnóstwo zdjęć z Karkonoszy, w tym moje ulubione z nocy, ale ciii...Nic nie wiecie

Jak zwykle - samotna ruszyła przed siebie, aby spojrzeć na świat z innej perspektywy.


































  • awatar chiriann: Bardzo ambitne dziewczątko, widać, że żadne przeszkody jej nie zniechęcają :D! Znalazła sobie też znakomite miejsce na wypoczynek po trudach...
  • awatar SugarFirefly: Jaka zdeterminowana, gdy się wspina na ławkę XD
  • awatar YoshimitsuDoll: @dazzle: This! dobre określenie na bluefairy. Bardzo je lubię, ale nie wiedziałam jak ubrać w słowa za co:) widzę, że Patricia chętnie podróżuje
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Co sprawia że w jednych podróbki lalek wywołują oburzenie, a u innych okazję do posiadania tańszej lalki. Ci pierwsi mają swoją moralność, a Ci drudzy nie uważają tego procederu za nic złego. Dlaczego tak się dzieje jeśli chodzi o recasty a nikt nie zwraca uwagi na podróbki Barbie i innych lalek?
I o tym właśnie będzie ten wpis.
Słowniczek dla początkujących:
Recast to nielegalny odlew danej lalki lub/i jej ciała które już ktoś wymyślił i wydał jako lalkę/twarz/ciało danej firmy, lub danego twórcy.
Klony Barbie (posłużę się tu najpopularniejszą lalką) - często klony Barbie nie różnią się twarzą, one też są nielegalnie odlewane tylko z innego materiału (gumy/winylu). Często bywa tak że zanim pojawi się jakaś linia lalek można zobaczyć podobne twarze u Chińskich klonów.
Każdy kto interesuje się BJD wie ile może potrwać proces tworzenia lalki, od samego pomysłu, poprzez stworzenie elementów twarzy i ciała, aż do finalnego wykonania.
Dlaczego uważamy że podróbki tańszych lalek nie są tak okropnym plagiatem jak recasty BJD? Czyżby była jakaś podwójna moralność w lalkarskim świecie? Dlaczego tak się dzieje, zapraszam do dyskusji.
  • awatar Idemo: Dla mnie podróbki Barbie czy Monster High, Bratz, Moxie itp. to taki sam plagiat jak podróbki BJD i tak samo nie powinno sie tego popierać. Barbie są kupowane głównie przez rodziców jako zabawki dla dzieci i nie sądzę, aby przeciętny rodzic miał czas, siły i chęci aby siedzieć godzinami w necie i uczyć się, jak rozpoznać prawdziwą Barbie, MH itp. od podróbki... Podoba się dziecku, to kupują, niech ma i sie cieszy i tak za chwile mu sie znudzi albo zepsuje. BJD zbierają głównie osoby dorosłe lub młodzież, którzy przed zakupem BJD dokładnie zaznajomili się z tematem, stąd większa jest wśród nich wiedza i wyczulenie na temat podróbek, stąd może wynika większa "nagonka" na rekasty BJD niż na rekasty Barbie.
  • awatar Only NM: @dazzle: Ciekawe, nie wiedziałam o aferze z mirodoll...Hmm...ciała były podejrzanie tenie, pewnie dlatego...Tak czy inaczej ich ciała są\były wstrętne (w sensie wyglądu). Ja nie uważam się za artystkę bo szyję czy robię makijaż mojej lalce, ale firmę która lalkę stworzyła a konkretnie rzeźbiarza, który się napracował nad wszystkim. Może volks zarabia sporo ale dając pracę ludziom musi też ich opłacić, kupić materiały, a o organizacji tych wszystkich eventów już nie wspomnę. Mam Volksy i muszę przyznać że są na sero porządnymi lalkami (nawet obronnymi, jak ktoś dostałby nią po głowie to leży i kwiczy). Nie mam nic do ludzi kupujących recasty, ale recasterów nie lubię.
  • awatar Only NM: @dazzle: Ciekawe, nie wiedziałam o aferze z mirodoll...Hmm...ciała były podejrzanie tenie, pewnie dlatego...Tak czy inaczej ich ciała są\były wstrętne (w sensie wyglądu). Ja nie uważam się za artystkę bo szyję czy robię makijaż mojej lalce, ale firmę która lalkę stworzyła a konkretnie rzeźbiarza, który się napracował nad wszystkim. Może volks zarabia sporo ale dając pracę ludziom musi też ich opłacić, a o organizacji tych wszystkich eventów już nie wspomnę
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Stworzyłam nowy wig dla Mashy, tym razem szyty. Niestety czepek który uszłam trochę się skurczył po wszyciu włosów - przyznam że jestem tym najbardziej wkurzona, ale można to zamaskować włosami. Zrobiłam loki - teoretycznie...praktycznie są troszkę za bardzo roztrzepane, więc chyba znów pójdą pod żelazko, i wrzątek do wyprostowania i zacznę zabawę od nowa. Chciałam zakręcić tylko końce, ale niestety zakręciłam za mocno papiloty.
I oto efekt:

Nie martwcie się z pewnością będzie lepiej, zakupiłam włosy i będę ćwiczyć aż nie wyjdzie mi idealnie *.*

Za to zrobiłam nowy makijaż Patrici! I chyba wyszły mi najlepsze brwi jakie zrobiłam do tej pory - a poszło tak szybko! Wzięłam pędzelek do ręki, i namalowałam od razu brwi...Potem naniosłam małe kreseczki.
Ogólnie mocno inspirowałam się Efoowym makijażem mojej Madoki, a raczej różem pod oczami...Jednak swoje zasługi w tym makijażu ma też Arszenikowy Sierożka który jest wycieniowany na cielisty pomarańczowy/nude kolor. I tak powstała nowa twarz Patrici.

Porównanie:
  • awatar joern7: Only na prawdę fajne te wigi ! Zdolna z Ciebie osoba. :)
  • awatar Only NM: SugarFirefly: Dziękuję, makijaż będę jeszcze trenować, tylko teraz skupię się na mniejszych główkach :) Chiriann: Cieszę się że peruka Ci się podoba, faktycznie loki są niesforne ale i tak zsuwa się do góry...Tez widzę postęp w makijażu :) Dziękuję za miłe słowa :) Chi Namida: Dzięki, też wolę grubsze brwi ale bałam się popsuć załamania powieki, więc są cieniutkie :) Ciesz się że jeszcze jej nie ma, jak lalka już będzie to zacznie na Ciebie patrzeć i męczyć Cię wzrokiem o nowe ciuchy, buty, peruki, oczy...Wtedy to się dopiero zacznie :)
  • awatar Chi Namida: Całkiem fajnie to wyszło ^^ Chociaż wolę trochę grubsze brwi. Wyglądają wtedy bardziej naturalnie :) Widać postępy :3 A ja .. czekam ciągle na lalkę i nic na razie nie mogę robić ;<
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Kolejna część historii.





















BONUSY:

oraz jedyna i niepowtarzalna Clochard Doll
Zdjęcie robiła moja koleżanka

  • awatar Idemo: XD Kloszard doll foto rządzi XD Reklamówka z Biedronki oraz puszka piwka to rekwizyty obowiązkowe ;)
  • awatar Only NM: Chirąnn: Zgadłaś! Yoshimitsu: Po części zgodzę się co do pozowania, jednak Volkstagu potrafią stabilnie stać, a z tymi rękami musiałam pokombinować, ale niedługo będzie lepiej, kupiłam nowe gumki :-)
  • awatar Only NM: Chorąnn: Zgadłaś! Yoshimitsu: Po części zgodzę się co do pozowania, jednak Volkstagu potrafią stabilnie stać, a z tymi rękami musiałam pokombinować, ale niedługo będzie lepiej, kupiłam nowe gumki :-)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 














Trochę fotografii żeby pochwalić się sukienką uszytą dla Mashy
Interpretacja dowolna - tak to jest dalszy ciąg historii z tego : tylko-nm.pinger.pl/m/27056157 wpisu Przyznam że uwielbiam czytać Wasze koncepcje historii tych dwóch
Już niedługo szykuję sesję z człowiekiem i lalkami/lalką - moja koleżanka zgodziła się pozować do takich zdjęć - to zawsze było moje marzenie żeby zrobić taką sesję
Pozdrawiam
  • awatar chiriann: Uu, trochę grozą powiało. Może to stalker?
  • awatar dazzle: aww, ja przyznam, że też uwielbaim selfiaczkować z dolfami, więc czekam na Twój zrealizowany i opublikowany projekt ;) Co do interpretacji - jestem w tym kiepska, ale przyznam, że boję się żółtego i podziwiam tych, którzy wiedzą jak z tym kolorem pracować i projektować:))
  • awatar Only NM: Chi Namida: Dziękuję...ktoś ją obserwuje, nie do końca tak jest, ale tylko po części. SugarFirefly: Dziękuję, ta lalka jest dla mnie wyjątkowa, i dobrze mi się z nią współpracuje. Najlepsze były reakcje ludzi obok, bo z daleka wyglądała jak "wychudzone dziecko".
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Witam po przerwie!
Przyznam że zaniedbałam bloga, jednak tylko dlatego że mój jedyny aparat w telefonie odmówił posłuszeństwa
Jednak dziś nastał radosny dzień i kupiłam swoją pierwszą lustrzankę - oczywiście dla początkujących. Model nie jest już najnowszy ale moim zdaniem daje radę! Sony Alpha A330 to moje pierwsze lustro, a jak wychodzą zdjęcia?
To ocenicie już Wy Lustrzanka jest łatwa w obsłudze, zdjęcia wychodzą tak ładnie że nawet nie trzeba ich obrabiać! Jestem zachwycona!
Patricia od kwietnia siedzi pomalowana.
Zapraszam na bardzo odkrywczą sesję dollf potrafi siedzieć ^.^"
Koniec blablania











Musiałam koniecznie zobaczyć jak aparat odda barwy mojej Yomicy, czyli Hujoo.
Jak widać Yomi przed aparatem czuje się jak gwiazda kina akacji



Wszelkie porady dotyczące fotografii i makijażu lalek mile widziane
  • awatar Only NM: Chirann: Dziękuję. Idemo: Sukienke szyłam sama, i jak na razie to jej jedyne ubranie XD Leniwiec ze mnie. Shao: Dzięki, z BF najbardziej mi się podobała. Ogólnie makijaż uznałam za beznadziejny i chcę go zmienić ;3
  • awatar Shao Shadowsun: super ze pomalowałaś dziewczyne i ze ją pokazujesz. jest chyba najładniejsza z BF a przynajmniej jedn z najładniejszych ^^
  • awatar Idemo: Bardzo ładne zdjęcia robi ten nowy aparat ! Patricia w tym wigu i sukience wygląda bardzo ładnie ^^ A Yomi to taki mały, uroczy łobuziak :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
Tak, zrobiłam kolejną perukę.
Peruka została zrobiona już na początku lutego, z leekowych włosów. Śmieszne jest to że ten kolor jest identyczny jak kolor moich włosów (naturalnych) z tym że ja mam jeszcze blond pasemka (też naturalne - nigdy nie farbowałam włosów) Ta niestety jest klejona ale kolejne wersje będą szyte. Teraz usunięcie kleju i odczepienie włosów jest niemożliwe - połowa włosów byłaby do wyrzucenia.
Mam taką wielką chęć do tworzenia różnych rzeczy dla lalek. Tworząc własne peruki można tworzyć wiele fajnych fryzur, i zaoszczędzić na wigach
Peruka z tego koloru włosów miała być dla Madoki, ale obecnie mam fazę na Mashe i póki co ona będzie ją nosić.
Uwaga na zdjęciu widać pewien mankament peruki, ale to tylko dlatego, że wcześniej tego wiga zaczesałam nie tak jak zaprasowywałam środek żelazkiem.

Zastanawiam się jakie imię wybrać dla Patrici...Na początku chciałam nazwać ją Clarice...Tak jak agentkę Sarling jednak spojrzałam na nią i wiedziałam, że to imię pasuje jej jak pięść do oka...Wydaje mi się że straciłam już to przeświadczenie że muszę nazwać jakoś lalkę bym czuła że jest moja. Na którymś z meetów nawet wywiązała się ciekawa dyskusja odnośnie nadawania lalkom imion, i padła ciekawa uwaga która mówiła o tym że nadawanie lalce imienia sprawia że ludzie fotografują taką lalkę inaczej niż w przypadku tych nie nazwanych. To samo odnosi się kiedy stworzymy opowieść o takiej lalce, jej osobowość i " rolę społeczną". Przykładowo lalka która przedstawia lolitę będzie inaczej fotografowana niż lalka która w wykreowanej historii jest zabójcą.
A co Ty o tym myślisz?
  • awatar dazzle: oj to fajnie, że sama perukujesz :) Ja się fiberowych bałabym podjąć, ale jak widać u Ciebie - efekt super :) Nieco praktyki i otworzysz profesjonalną lalkową fabrykę perukową :)) A jak mówisz - oszczędność nie z tej ziemi :)) No i taka dopasowana,jak potrzebujesz, a nie jak narzuca producent ;) Co do imienia - dla mnie zawsze były ważne. Tzn, mój chłopak ma męską wersję mojego imienia, dziewczyna po ulubionym gitarzyście, ale dwie małe bohaterki (jedna na etapie negocjacji paypalowych) mają imiona dla śmiechu, i nie traktuję ich poważnie. Myślę, ze to nie imię jest jednak taką limitacją, tylko historia jaką im utworzymy, dlatego dla 4tej dziewczynki nie planuję żadnej. Zgodzę się trochę z Yoshimitsu - nie potrafiłabym się przywiązać do bezimiennej (a nadanie jakiejś własnego imienia działa najlepiej :) Myślę, że zarówno jeśli chodzi o imię jak i historię - jak długo nie czujemy, że nas jakkolwiek ogranicza, jest dobrze ;) wgl, wgoogluj cute baby girl names i na pewno coś znajdziesz :D
  • awatar Shao Shadowsun: Peruczka wyszła naprawde ładna :) a co do ocologii... ja to po prostu lubie, każda lalka ma postać, imie, czasem i nazwisko bo to wpisuje sie w historie. Lalka z historią i nadanym charakterem jest już nakierunkowana - wiem ze rudy lubi to a czegoś innego nie, wiem jak pomalować, jaki wyraz twarzy mu dać. Choć u mnie w większosci przypadków wpierw jest postac a potem pod to szuka lalki. ale to taka moja zabawa no XD z drugiej strony lalce bez historii mozesz zmieniać wszystko bo moze nie będzie marudziła na niektóre kolory choćby czy dodatki ani na zmiane koloru peruk. U mnie Rudy jest rudy i rudym pozostanie :)
  • awatar YoshimitsuDoll: Super, że ciągnie Cię do robienia peruk:) Faktycznie, kolor jest super. Gratuluję pierwszej peruki. Myślę, że to też zależy od podejścia ownera. Dla takiego osobowość lalek i ocologie nie mają szczególnego znaczenia. Jednakże, dobrze dobrane imię może być ważniejsze od osobowości, może ją też wzmocnić, przez co wykreowana postać wydaje się być bardziej autentyczna. Bez imienia, nie ma tego punktu, w którym można nasza relacja człowiek a dolff staje się poważna
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Drogie króliczki
Z okazji świąt Wielkanocnych życzę Wam zdrowia, pogody ducha i wielu radości z kolekcjonowania lalek. Weny do robienia zdjęć, i uśmiechu na twarzy.
Życzy:
Only NM
Tutaj powinno być zdjęcie mojej lalki z pisanką, ale że rozchorowałam się w święta i spędzam je w piżamie to niestety dostaniecie suchy tekst.
Tak więc cieszcie się zdrowiem.
A paniom życzę mokrego dyngusa - zwłaszcza tym niezamężnym. Zwyczaj lania wodą na pomorzu ma być dla niezamężnych kobiet symbolem powodzenia u płci przeciwnej, kiedyś oprócz lania wodą dziewczyny czekało jeszcze chłostanie baziami po nogach, też w celu powodzenia u płci przeciwnej.
A teraz suchary Wielkanocne
Co na święta piecze Hannibal Lecter?
Babkę!

I mój ulubiony.
Jaka jest ulubiona piosenka koszyka wielkanocnego?
Hozier - Take me to church.
  • awatar Idemo: I wzajemnie- Zdrowych i Spokojnych Świąt :) Sucharkowe dowcipy są extra <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Kolejny epicki meet za nami...
Dziękuję Wszystkim uczestnikom za świetną zabawę a zwłaszcza naszej gospodyni szkoda, że musiałam się zbierać tak wcześnie...
Tematem naszego spotkania był post, pokuta i umartwienie...ale tylko niektórzy coś stworzyli, ja się przyznam że jestem leniem i chociaż tydzień temu zaczęłam coś szyć na tą okazję to do dziś nie skończyłam bom leniwa...
Druunowa Skene sprawiła, że lalka obok zzieleniała z zazdrości (a panienka należy do Rustiki/joern7)

Słodziak Arszenik <3

Arszenikowe cuda

A tutaj ulubieniec całego meeta.
Tove autorstwa Ian - nie wiem czy mogę wstawić tu jego zdjęcia ale coś tam słyszałam, że w niedalekiej przyszłości Ian będzie takich charakternych jegomości sprzedawać. Wielki podziw! Zwłaszcza że dokonała tego tak młoda osoba...Taka główka to wiele pracy, Ian mówiła że aż 2 lata pracowała nad efektem końcowym!Ciało Tove jest z jakiejś firmy, ale nie powiem dokładnie z której.

Jego twarz jest niezwykle inspirująca, nie jest to typowy przystojniak jakimi karmią nas lalkarskie firmy. Jest taki żywy i nieidealny, jak normalny chłopak. Bardzo realistyczny!
Przyznam ,że ja za Skene nie przepadam ale oboje wyglądają bardzo niezwykle - no i oboje mieli pokutne ubrania.



To była WALKA! To ciało w ogóle nie chciało stać!
  • awatar Lovely Mess: Nie moglam oderwać wzroku od Tove. ta Twarz ma w sobie to 'coś' :]
  • awatar MaraShilly: oj tak...
  • awatar Idemo: To musiał być na prawdę udany meet :) Tove to faktycznie bardzo ciekawa lalkowa twarz ^^ A ta zzieleniała z zazdrości panna to z jakiej jest firmy ? Z Withdoll'a ?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 





























Wszelkie komentarze dotyczące fotografii chętnie widziane, zdaję sobie sprawę że to nie są najlepsze zdjęcia w końcu robione telefonem Jestem też ciekawa opinii na temat historii którą umieściłam, celowo nie napisałam ani słowa.
  • awatar Idemo: A mnie się ta sesja kojarzy z Panią Zimą (w tej roli Masha), która znalazła w śniegu nie do końca przebudzoną jeszcze z zimowego snu Wiosnę (w tej roli Patricia). Dotyk zimnej dłoni Zimy gwałtownie przebudził Wiosnę, która poleciała roztapiać śnieg i budzić do życia przyrodę, a Zimie zostawiła swoja kwiecista opaskę, na znak tego, że to teraz ona, Wiosna będzie rządzić przyrodą na Ziemi :)
  • awatar Only NM: Dzięki Chiran! Ciąg dalszy nastąpi tylko muszę mieć światło :)
  • awatar chiriann: Bardzo ładna, zimowa sesja i bardzo tajemnicza tematyka! Czekam na ciąg dalszy!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›